SnowSport.pl

Narty i akcesoria, deski snowboardowe, buty narckarskie i kaski oraz zestawy na każde warunki dla narciarzy i snowboardzistów.

Jesteśmy najstarszym sklepem narciarskim online w kraju!

Tylko u nas profesjonalna pomoc w doborze sprzętu dla Ciebie i Twoich dzieci.

Liczne konkursy z nagrodami od naszych największych partnerów jak marki K2 Ski, K2 Snowboarding, Head, Salomon, Atomic, Fischer czy Volkl lub Burton oraz Dakine. przejdź do sklepu

Zakup nart w internecie a montaż wiązań - Blog SnowSport.pl
6843
post-template-default,single,single-post,postid-6843,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.2.1,side_area_slide_with_content,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive
 

Zakup nart w internecie a montaż wiązań

Zakup nart w internecie a montaż wiązań

Zakup nart w internecie a montaż wiązań
5 (100%) 2 ocen

Zakupy nart w internecie to coraz bardziej popularne zjawisko. Coraz częściej sięgamy przy zakupach właśnie po te “e-narty”.
Jak powinien jednak wyglądać montaż wiązań narciarskich w przypadku zakupu nart na odległość?
Czy można tak zamontować i wyregulować wiązania narciarskie w sposób prawidłowy i w pełni bezpieczny?
Co jest najważniejsze przy montażu wiązań narciarskich?
Na te oraz wiele innych pytań związanych z naszym tematem znajdziecie odpowiedzi w dalszej części naszego artykułu.

Internet stał się w ostatnich latach jednym wielkim targowiskiem, gdzie zakup praktycznie każdego produktu jest łatwy, szybki, wygodny i bezproblemowy. Również sprzęt narciarski jest nabywany przez większość klientów on-line. Sklepy internetowe ze sprzętem narciarskim czy snowboardowym to często odwiedzane miejsca przez każdego fana sportów zimowych. Popularne są również różnego rodzaju serwisy internetowe oferujące również sprzęt narciarski jak OLX, eBay czy Allegro. Niestety w miejscach tych sprzedawać mogą zarówno profesjonalne firmy jak i sprzedawcy prywatni. Nikt też nie kontroluje w żaden sposób czy sprzedawany tam sprzęt jest bezpieczny dla klienta czy nie.

montaż nart na odległóść
Do tej pory na naszym blogu pisaliśmy wyłącznie o wiązaniach snowboardowych, czas poświęcić teraz trochę uwagi wiązaniom narciarskim.

Uwaga na narty z montażem wiązań “na odległość”

Sklepy www sprzedające narty konkurują między sobą nie tylko cenami. Oferują dodatkowe gadżety jak i usługi w cenie kupowanych nart. Część narciarskich sklepów on-line przy zakupie nart oferuje swoim klientom również montaż wiązań a są i takie, które podejmują się ich regulacji nie widząc przy tym klienta na oczy. Wielu klientów nieświadomych zagrożeń jakie się z tym wiążą, decyduje się na taką “usługę”.
Co gorsza znajdują się, również osoby które kupują narty na OLX czy na Allegro od przypadkowych sprzedawców. Decyzja na montaż i regulacje wiązań u takiej osoby, i to na odległość, to ewidentny brak odpowiedzialności i igranie z losem. Niestety mimo tego zdarzają się też i tak lekkomyślne osoby.
Obojętnie czy narty z zamontowanymi na odległość wiązaniami pochodzą ze sklepu www czy od przypadkowego sprzedawcy, zagrożenia z tym związane są podobne.
Warto więc rozwinąć ten temat i wyjaśnić go dokładniej.

Dlaczego sklepy internetowe proponują montaż wiązań do nart?

Dlaczego część sklepów internetowych tak chętnie oferuje taką usługę przy sprzedaży nart? Co kieruje tymi sprzedawcami?
Część powodów jest prozaiczna a część stanowi sprytne zabiegi handlowe z ich strony.

  • usługa montażu wiązań jako sposób na sprzedaż nart powystawowych
  • sprzedaż nart ze zwrotów z sieci handlowych (tam zawsze wiązania są pomontowane)
  • usługa montażu jako “miły Gratis” przy zakupie – element negocjacji z klientem
  • zabezpieczenie przed zwrotem towaru (towar “indywidualnie dopasowany” staje się “używany”)
  • łatwiej spakować takie narty, nic się też nie zgubi w transporcie lub po rozpakowaniu
  • łatwiej magazynuje się takie narty, wyklucza to pomyłki (np. wysyłkę nart z niewłaściwymi wiązaniami)

 

Jak widzimy powyżej nie zawsze oferta montażu wiązań wynika z dobrej woli sprzedawcy a dość często pod tą miłą propozycja kryją się całkiem inne powody. Często są to aspekty praktyczne ale bywa też tak, że jest to swego rodzaju kamuflaż dla prawdziwych, innych powodów. Warto przemyśleć to przed zakupem kolejnych nart i wybierać tych prawdziwie uczciwych sprzedawców.

Montaż wiązań “na odległość” – zagrożenia

Wszystkie sklepy, które “na odległość” (bez butów i kontaktu z klientem) oferują montaż i regulacje wiązań zajmują się w mojej ocenie szarlataństwem a nie profesjonalnym serwisem narciarskim.
Takie jest właśnie zdanie tych wszystkich sprzedawców nart, którzy do tematu chcą podejść uczciwie i profesjonalnie.
Takie jest też zdanie wszystkich serwisantów narciarskich.

Montaż wiązań narciarskich prawie we wszystkich modelach zjazdowych nart, polega obecnie na wsunięciu obu skrzynek na płytę – i po temacie. Regulacja wiązań i bezpieczników natomiast to już odrębna sprawa i tu wchodzą już grę bardzo istotne kwestie bezpieczeństwa.
Nie da się dokonać prawidłowej i bezpiecznej regulacji
bez szeregu danych o narciarzu oraz konkretnie bez tych butów narciarskich w których będzie jeździła ta osoba.
But jest konieczny przy regulacji wiązań oraz do wyregulowania siły docisku. Jest to najistotniejszy element serwisu od którego zależy bezpieczeństwo narciarza.

Źle zamontowane, źle dopasowane do buta i źle wyregulowane wiązania narciarskie to najczęstsza przyczyna wszelkich urazów jakie zdarzają się w tym sporcie. Wiązania, które nie wypinają się w razie potrzeby mogą spowodować ciężkie urazy naszych kończyn dolnych zarówno w obrębie stawu kolanowego jak i biodrowego. Najczęstsze są uszkodzenia łąkotek oraz uszkodzenia i zerwania wiązadeł w stawie kolanowym, rozerwanie torebki stawu kolanowego, skręcenia oraz stłuczenia. Zdarzają się tez wywichnięte biodra oraz poważne kontuzje innych części ciała (urazy kończyn górnych, kręgosłupa i głowy). Wszystko to może przydarzyć się przy kraksie narciarskiej z niewypinającymi się nartami. Urazy tego typu są bardzo trudne i długotrwałe w leczeniu i często mogą w dłuższej perspektywie znacznie ograniczyć aktywność fizyczną osoby, która uległa takiemu wypadkowi.

Serwisowa regulacja wiązań narciarskich

montaż wiązań regulacja wiązań serwisWszystkie markowe wiązania do nart zjazdowych posiadają regulację siły wypięcia w przedniej i tylnej skrzynce. Regulacja ta oznaczona jest skalą według normy DIN. Jest to swego rodzaju standard przy regulacji wiązań, który odpowiada za ich wypięcie. Prawidłowe ustawienie siły wypięcia wiązań przy pomocy tej skali to niezbędny element bezpieczeństwa na stoku narciarskim.

 

 

 

 

Regulując wiązanie w profesjonalnym serwisie narciarskim: bierze się tam pod uwagę wiele elementów, do głównych z nich należą następujące czynniki:

  • waga narciarza
  • poziom umiejętności i doświadczenie narciarskie
  • sprawność fizyczna
  • przeznaczenie i rodzaj nart
  • wzrost
  • wiek
  • płeć
  • wielkość stopy (długość skorupy buta w mm)
  • przebyte kontuzje oraz stan zdrowia

 

Między innymi tego rodzaju informacje uzyskuje serwisant podczas krótkiej rozmowy z klientem. Jest to tak zwany wywiad serwisowy.
Do tego dochodzą jeszcze aspekty techniczne związane z butami narciarskimi klienta oraz ich spasowaniem z regulowanymi wiązaniami.
Dobrze wyregulowane i sprawdzone wiązania muszą działać niezawodnie i bezawaryjnie.

    • Muszą stabilnie i pewnie trzymać but podczas jazdy.
    • Muszą też w razie potrzeby, przy określonych przeciążeniach otworzyć się i uwolnić narciarza, chroniąc przed poważnymi kontuzjami.

Serwis nart poza montażem wiązań i ich regulacją wykonuje szereg dodatkowych czynności związanych z konserwacją i przygotowaniem nart do sezonu, jak ostrzenie, smarowanie itp. Wiele z tych czynności można tez wykonywać samodzielnie gdyż nie wiążą się one bezpośrednio z bezpieczeństwem.
O domowym serwisie nart pisaliśmy wcześniej w artykule: Samodzielny Serwis Nartmontaż wiązań

Montaż wiązań przy zakupie nart w sklepie on-line – czy warto ryzykować ?

Każdy doświadczony narciarz wie jak istotne są dobrze i bezpiecznie działające wiązania narciarskie. Gorzej jeśli zakupu dokonuje osoba młoda i mniej doświadczona narciarsko. Takie osoby mogą nie mieć doświadczenia w tym temacie i przyjąć od sprzedawcy ofertę takiego “darmowego serwisu”.  Warto więc uświadomić każdego nowego narciarza jak ważne w narciarstwie jest bezpieczeństwo.
Nie ma najmniejszego sensu zgadzanie się na darmowy montaż i regulację wiązań “na odległość” skoro i tak trzeba będzie po ich otrzymaniu udać się do serwisu i wszystko sprawdzić. Oszczędzanie kilkunastu złotych na profesjonalnym serwisie stacjonarnym w perspektywie ewentualnych problemów jakie mogą powstać przy urazie narciarskim spowodowanym złym montażem i regulacją po prostu się nie opłaca. Zamontujmy i wyregulujmy wiązania narciarskie u fachowców i zgodnie ze sztuką !!! 
Dopiero wtedy możemy czuć się w pełni bezpiecznie na naszych nowych nartach.
Bezpieczeństwo jest przecież najważniejsze a prawidłowy serwis narciarski właśnie to nam gwarantuje.

Dlaczego nie można wykonywać montażu wiązań narciarskich zdalnie?

Sklep sportowy jest miejscem w którym dokonuje się zakupu sprzętu. Jest to bardzo różny sprzęt począwszy od nart a na rękawiczkach czy bieliźnie skończywszy. Specyfika zakupu nart w takim sklepie w porównaniu do sklepu stacjonarnego polega na tym że sprzedawca nie ma bezpośredniego kontaktu z klientem, który dokonuje zakupu. Kilka informacji o kliencie, niezbędnych do montażu wiązań, można uzyskać od niego drogą mailową czy telefoniczną. Jednak nie wszystko. Buty narciarskie w których jeździ klient są niezbędne do regulacji wiązań. I nie wystarczy tu podanie długości skorupy tych butów. W profesjonalnym serwisie narciarskim dokonuje się regulacji docisku przy wpiętych butach w wiązania. Dodatkowo wykonuje się test na zrywarce, który potwierdza prawidłowość ustawień bezpieczników. Tego wszystkiego właśnie nie da się wykonać na odległość w sposób gwarantujący narciarzowi bezpieczeństwo i pewność.

Mówiąc jeszcze bardziej obrazowo:
montaż wiązań przy kupnie nartoczekiwanie takiego serwisu “na odległość” można porównać z zakupem marynarki w sklepie on-line gdzie od razu, bez mierzenia, oczekujemy dokonania niezbędnych przeróbek krawieckich (zwężenie, skrócenie rękawów, poprawa kołnierzyka itp) 
Tego się nie da wykonać bez przymiarki i na odległość – to się nie ma prawa udać.

Z tą różnicą jednak, że w przypadku źle skrojonej marynarki ryzykujemy niewiele. Przy nieprawidłowym montażu i regulacji wiązań skutki mogą być tragiczne.

Towar macany uważa się za używany przez macanta 🙂

Ta stara dewiza handlowa brzmi dość śmiesznie ale faktem jest, że kupując nowy towar powinno się otrzymać NOWE zafoliowane fabrycznie narty + nowe wiązania narciarskie w pudełku.
Wtedy mamy właśnie pewność że nie jest to towar powystawowy czy też ze zwrotu.
Jest na rynku internetowym w tej branży wiele poważnych sklepów, które stosują się do tej zasady, mając świadomość, że nie da się bezpiecznie na odległość zamontować i wyregulować wiązań narciarskich.
Wielu naszych klientów wręcz upewnia się przed zakupem czy narty są zafoliowane aby mieć gwarancje, że dostaną towar w pełni nowy.

A jak podchodzi do tego tematu sklep SnowSport.pl ?

Dla nas sprzedaż nart w internecie jest podstawowym kanałem sprzedaży. Nasz jedyny sklep i kanał sprzedaży to www.SnowSport.pl
Nie oferujemy naszych produktów “stacjonarnie” w stacjonarnych sklepach narciarskich czy też na giełdach narciarskich. Gdzie narty obijają się na stojakach a wszelkie akcesoria narciarskie są mierzone przez setki klientów.
Magazynujemy tak sprzęt w naszym profesjonalnym magazynie aby był on maksymalnie zabezpieczony przed urazami i uszkodzeniami. Pakujemy tak paczki w naszym dziale logistyki aby podczas transportu do klienta nic nie uległo uszkodzeniu.
I to się nam udaje z dużymi sukcesami już od kilkunastu lat.
Nie jesteśmy jakimś małym czy początkującym sklepem narciarskim i nie musimy łapać naszych klientów na siłę, oferując im nieprofesjonalne usługi.
Jesteśmy profesjonalnym, największym w Polsce sklepem ze sprzętem zimowym a nie partaczami serwisowymi – dlatego:

w sklepie SnowSport.pl NIE MONTUJEMY WIĄZAŃ NARCIARSKICH przed wysyłką nart !!!

Brak komentarzy

Skomentuj